Miś Uszatek |Randki internetowe |Bob Budowniczy

- Miałem więc nie ostrzec

przydomowa oczyszczalnia |Bet-At-Home |Amerykański smok Jake Long

„— Miałem więc nie ostrzec kolegów — zapylał Welsch dyrektora — że mogą stracić życie
— Tak czy owak słyszy w odpowiedzi powinien pan odcierpieć za tę swoją działalność związkową, a na to trzeba dużo czasu.
Okręgowy Sąd Pracy dla Warszawy też okazuje się niełaskawy. — Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 27 lutego 1982 r. — orzeka sędzia organy powołane do rozstrzygania sporów ze stosunku pracy nie są uprawnione do dokonywania merytorycznej oceny zasadności wypowiedzenia umów osobom, zwolnionym w zakładach zmilitaryzowanych.
Zbigniew Welsch zdejmuje lotniczy mundur. Urząd zatrudnienia kieruje go do Zakładu Maszyn i Urządzeń Technologicznych. Przez rok stoi przy maszynie jako tokarz. — Początkowo wspomina — robotnicy podchodzili do mnie nieufnie, ale potem robili wszystko, żebym jakoś wydolił z akordem.
Później znajduje pracę w „Zrembie". Jest urzędnikiem. Ale taka robota nie może go usatysfakcjonować. Co jakiś czas przypomina się Lotowi. Dopingują go wieści z tego podwórka w jego oddziale TU134 właśnie przyjęto na przeszkolenie grupę pilotów. A więc nie jest prawdą, że jego stanowisko uległo likwidacji. W korespondencji z dyrekcją nie może podarować sobie uwagi o pozostawieniu w pracy pilotów (podaje nazwiska), na których ciąży wyrok za przemyt, czy choćby nadużywanie podróży służbowych do handlu. A poza tym — dlaczego tak wiele stanowisk jest obsadzonych przez emerytów z lotnictwa wojskowego“(13)

<<<< niom niemieckim Dowodził | - Starość Nie chcę być >>>>

Toto Mix |Tom i jerry |katalog moderowany